.png)
Mniej pytań, więcej rozmowy
Ilu pytań zadajesz swojemu dziecku?
Spróbuj przez chwilę wsłuchać się w swoje rozmowy.
Czy często mówisz:
Co chcesz?
Co to jest?
Gdzie jest miś?
Jak robi pies?
Jaki to kolor?
Powiedz...
Pokaż...
Większość z nas robi to zupełnie nieświadomie.
Chcemy zachęcić dziecko do komunikacji.
Tymczasem... czasem osiągamy odwrotny efekt.
Komunikacja to nie egzamin
Wyobraź sobie, że przez cały dzień ktoś pyta Cię:
Co jesz?
Jakiego to jest koloru?
Co robisz?
Jak to się nazywa?
Co chcesz powiedzieć?
Prawdopodobnie po pewnym czasie miałbyś ochotę... przestać rozmawiać.
Dzieci korzystające z AAC często doświadczają właśnie takiej komunikacji.
Zamiast rozmowy uczestniczą w ciągłym odpowiadaniu na pytania.
Dlaczego to może być problem?
Pytania nie są złe.
Problem pojawia się wtedy, gdy stanowią większość komunikacji.
W takiej sytuacji dziecko uczy się przede wszystkim:
odpowiadać,
wykonywać polecenia,
wybierać spośród podanych opcji.
Znacznie rzadziej ma okazję:
samo rozpocząć rozmowę,
coś skomentować,
podzielić się swoją myślą,
powiedzieć coś, o co nikt nie zapytał.
A przecież właśnie na tym polega prawdziwa komunikacja.
Zamień pytanie na komentarz
Zamiast:
Co to jest?
powiedz:
O, pies!
Zamiast:
Co robi auto?
powiedz:
Auto jedzie szybko!
Zamiast:
Chcesz jeszcze?
spróbuj:
Widzę, że zostało jeszcze trochę.
Nie musisz ciągle sprawdzać, czy dziecko wie.
Pokaż mu, jak Ty używasz języka.
Zostaw miejsce na odpowiedź
Po komentarzu... zatrzymaj się.
Nie zadawaj od razu kolejnego pytania.
Nie podpowiadaj.
Nie kończ zdania za dziecko.
Kilka sekund ciszy może być najlepszą zachętą do komunikacji.
Pytania też są potrzebne
To nie znaczy, że nie należy ich zadawać.
Są sytuacje, kiedy pytania są bardzo ważne.
Na przykład wtedy, gdy naprawdę nie znasz odpowiedzi.
Możesz zapytać:
Co masz ochotę robić?
Gdzie chcesz usiąść?
Kogo zaprosimy do zabawy?
To są pytania, które oddają dziecku głos.
Unikaj natomiast pytań, na które oboje znacie odpowiedź.
Jeśli razem patrzycie na psa, nie pytaj:
"Co to jest?"
Lepiej powiedz:
"Widzę psa!"
Małe wyzwanie
Przez jeden dzień spróbuj zrobić prosty eksperyment.
Za każdym razem, gdy masz ochotę zadać pytanie...
zastanów się:
Czy mogę zamienić je na komentarz?
Wieczorem odpowiedz sobie:
Czy rozmowa wyglądała inaczej?
Czy dziecko częściej inicjowało kontakt?
Czy było więcej spontanicznych komunikatów?
Najważniejsza myśl
Dziecko nie uczy się języka dlatego, że odpowiada na pytania.
Uczy się go przede wszystkim dlatego, że uczestniczy w prawdziwej rozmowie.
.jpg)


